Blog > Komentarze do wpisu
Cytując JP2

W ostatni piątek w poznańskiej, lokalnej Gazecie Wyborczej ukazał się obszerny wywiad z szefem ZKZL Jarosławem Puckiem (tu). 

Z wywiadu możemy się dowiedzieć, że Pan Pucek jest fanatycznym kibicem Lecha i walczy w obronię godności i honoru kibiców.  Dowiedzieliśmy się także, że płakał po papieżu i wzrusza go smoleńska brzoza. Osoby, które nie znają Marksa, mogą z tego wywiadu dowiedzieć się czym jest świadomość fałszywa: Ojciec Pana Pucka, robotnik w fabryce Cegielskiego, głosuje wiernie na PO. Dowiedzieć się też może, że alkoholizm to prawo, podobnie jak prawem jest niszczenie mienia. Oraz, że są osoby, które korzystają z tego prawa i należy je w związku z tym zesłać do getta kontenerowego. Taki deal, rozumiecie wy sobie pijecie a ja szeryf Was zapuszkuje.

Wiele rzeczy jest tu złych niesłychanie, poczynając od Władz Miasta, które nie radzą sobie z rozwiązywaniem problemów po hipokryzje samotnych szeryfów. Pan Pucek prezentuję mentalność gracza w grę w "menela" co ładnie obrazuje sposób myślenia neoliberalnych Władz Poznania, które wydały 800 mln złotych na stadion a teraz zamykane są szkoły, żłobki, likwidowane są połączenia autobusowe.

Zabawne jest też to, ze Pan Pucek swoją porażkę w zarządzaniu miejskimi lokalami (zbyt drogie remonty lokali, których nikt nie chce kupić - np. na ul Wielkiej, sprzedawanie lokali z najemcami, eksmisje kobiety na wózku chorej na raka etc.) uważa za sukces. Że można inaczej, pokazuje choćby polityka władz Częstochowy, co zabawne robiona w porozumieniu z Akcją Katolicką (więcej tu).

Kończąc ten zrzut z wątroby zapraszam do przeczytania jego dalszej (a w sumie wcześniejszej)  części na "papierze" tzn. w internecie, to tekst, który ukazał się wczoraj w lokalnej, poznańskiej  Gazecie Wyborczej:

"Kontener, godność, pener" - bo taki tytuł nosi ten tekst na papierze, zapraszam do lektury.  

 

 p.s. Osoby, które chciałyby, coś więcej wiedzieć o chorobie alkoholowej proszę poczytać choćby Wiktora Osiatyńskiego na początek (to, to i to).

A można także obejrzeć film "Szczur w koronie"

(choć mam pewne zastrzeżenia, opisane częściowo tu):

 

 

czwartek, 26 stycznia 2012, fronesis

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/26 21:30:02
Czytam komentarze pod tekstem na Wybiórczej. Na Marksa, co za dzicz...

"Alkoholizm to poważna choroba, ale od innych poważnych chorób odróżnia ją jedno:
Jest to choroba na WŁASNE życzenie. "

"- choroba alkoholowa - to nie choroba dziedziczna, ani zakaźna - nabywa się ją z własnej nieprzymuszonej woli "

Co za stado baranów.
-
2012/01/26 22:01:41
@Majrys
Widzisz, jacy to ludzie z tego mojego fyrtla, jak by to powiedzieć po poznańsku. To, co jest smutne, że wielu z nich nie wie pewnie jak blisko jest czy to eksmisji czy to rozwoju choroby alkoholowej. co więcej wielu z nich już teraz jest pewnie bezpośrednio czy pośrednio przez nią dotkniętych. Ja bardzo lubię ewolucję w stanowisku Osiatyńskiego od "ani grzech ani choroba" do "i grzech, i choroba i ...", ale żeby przejść do stanowiska drugiego trzeba w pełni zaakceptować to pierwsze. Najpierw w pełni uznajemy alkoholizm za chorobę, dopiero potem możemy komplikować obraz. A tu widzisz pogarda i menelgame
-
2012/01/27 10:37:36
Wywiad jest żałosny, tak samo jak żałosne są mikroskopijne oszczędności na edukacji lub żłobkach. Oczywiście na wymianę trawy na cholernym stadionie kasa się zawsze znajdzie. Ostatnie głosowanie nad budżetem miasta też było żenującym spektaklem.
-
2012/01/30 15:38:30
o, a dlaczego ''wywiad jest żałosny'', że tak zapytam naiwnie (bo chyba znam odpowiedź)?
-
2012/01/30 18:15:56
@czerwoneiczarne
"wywiad żałosny":
Poświęcono Puckowi tyle miejsca co mało komu ostatnio, można by to spożytkować na rozmowę z kimś innym, Pucek nie jest chyba wart promowania, ja wiem, że konwencja ale co mnie obchodzi życie osobiste urzędnika i tak napatrzyłem się podczas posiedzenia komisji ds mieszkań na jego tapetę w laptopie na której miał szalik Lecha, ok było kilka momentów krytycznych ale utonęły w tych medytacjach w Gubinie, papieżu w Smoleńsku i takich tam. Po prostu nie rozumiem celu, tego wywiadu. No chyba, że chodzi o "prawda leży po środku". A jak Pucek ma żal, że oddłuża, że działa, że nawet próbował coś ze spółdzielczością ale nie wyszło i nikt tego nie widzi, to przecież wina tego, jakim językiem się posługuje i jakim językiem wygrywa problemy. Pucek nie promuje się poprzez język inkluzji w którego ramach włączał by wątki reapolitik, wtedy nawet bym mu przyklasnął. Nie on gra kartą przemocy, wykluczenia, dopiero zaatakowany markuje, mówiąc ale nie zauważyliście, nie doceniliście. Podsumowując, nie rozumiem po co mu poświęcono tyle miejsca, to zwykły urzędnik, ja chciałbym też wywiad na dwie strony, jestem urzędnikiem państwowym (nauczycielem akademickim na państwowej posadzie), dobrze wykonuje swoją pracę, mam wiele uwag o funkcjonowaniu szkolnictwa wyższego, o rożnych eksperymentach w ramach tegoż szkolnictwa jak choćby PPG. A furii dostałem nie tylko z powodu zdania o alkoholikach ale też czytając komentarze, które po tak długim wywiadzie zaczęły pozytywnie wypowiadać się o Pucku jako kandydacie na prezydenta, zacząłem się bać, że wywiad ten zaczyna przyczyniać się, pewnie nieintencjonalnie do budowy pewnych faktów. No i ten ten tytuł, jak Pucek jest zmęczony to niech się zwolni.
-
2012/01/31 13:23:20
Poświęcono Puckowi tyle miejsca co mało komu ostatnio, można by to spożytkować na rozmowę z kimś innym

Nie no, pliiiiz, to najbardziej, hm, wyrazisty urzędnik w Poznaniu. Jak dla mnie to wystarczający powód, by zrobić z nim dużą rozmowę.

''co mnie obchodzi życie osobiste urzędnika''

Ciebie nie obchodzi, innych obchodzi

''Po prostu nie rozumiem celu, tego wywiadu''

Wywiady, o ile mi wiadomo, zazwyczaj mają jeden podstawowy cel: mają być ciekawe. I tu znów dochodzimy do poprzedniej kwestii - dla Ciebie był nieciekawy, dla innych zaś i owszem.

''No chyba, że chodzi o "prawda leży po środku"

Wywiad jest wywiadem jest wywiadem jest wywiadem. Nie ma drugiego dna. Ja go przynajmniej nie widzę. I też trudno mi się z tym pogodzić :)

''nie rozumiem po co mu poświęcono tyle miejsca''

Bo warto rozmawiać? Choćby po to, by się dowiedzieć, kogo się będzie w odpowiedniej chwili, proszę ciebie, wysadzać w powietrze. Albo po to, by zdolni naukowcy mogli pisać fajne polemiki :p
-
2012/01/31 20:34:45
@czerwoneiczarne
"wyrazisty"
no dobrze zgoda, ale ja po prostu ciągle zapominam, żeby myśleć portalozą i klikalnością,
-
2012/01/31 20:39:52
@czerwoneiczarne
"życie osobiste", "warto rozmawiać"
ja wiem, że wywiad jest wywiadem ale to to można sobie wszytko wytłumaczyć, tylko jakoś jak ja kiedyś byłem wywiadowany przez dwóch znanych kolesi z centralnej GW, to nie dali mi i znajomym zdania skończyć, bo chcieli jakieś swoje drętwę interesiki ubijać i absolutnie nie mieli zamiaru Nas słuchać, a argumentowali tak samo, że musi być ciekawie a nie "naukowo". To chyba nie tak prosto z tym ciekawie, proponuje za tydzień zrobić przeplatany wywiad z JKM i Biedroniem to wtedy będzie ciekawie, że hej.
p.s. nie jestem i nie byłem nigdy dziennikarzem, nawet blogerem jestem krótko, więc pewnie macie swoje "tajemnice zawodowe" gdzie mi tam do nich Ziutkowi, tylko czytając Twój ostatni komentarz mam wrażenie jakbym czytał WO.
-
2012/02/11 00:36:10
Szkoły w tym kraju są tak pi razy drzwi od pięciu lat likwidowane i to nie tylko w Poznaniu, a w całej Polsce, tylko jakoś tak dopiero teraz się wiara obudziła... Jak miało być EURO organizowane to się spora grupa Poznaniaków cieszyła i bardzo tego chciała... Dopiero jak wyszło, że EURO to nie tylko prestiż, ale też koszta, to poparcie z deczka spadło. Zaznaczam, że po drodze było kilka wyborów (cała ta inicjatywa to od 2003 roku jest w ogóle). Co to za mentalność?